Rychlebskie ścieżki
są to trasy dla rowerów górskich
wokół Černé Vody.

ČeskyPo polski English Facebook YouTube

Dlaczego nie chcemy e-bików na Rychlebskich Ścieżkach

Głównym powodem jest nasza obawa o istnienie ścieżek. Każdego roku zatrudniamy 5 lub 6 fachowców utrzymujących ścieżki (zazwyczaj przez 10 miesięcy w roku) i z taką ekipą jesteśmy zdolni utrzymać jakość ścieżek i zarazem nie oszaleć z nadmiaru pracy. A prawda jest taka, że rowery elektryczne przysparzają nam mnóstwo pracy.

Ścieżki budujemy 10 lat. Sami je wybudowaliśmy i sami je utrzymujemy, zazwyczaj z pieniędzy, które najpierw musimy zarobić. Finansowanie całego projektu jest nadal bardzo trudne. Każdy rok jest trudny.

Dlaczego używanie e-bików wymaga większego trudu przy utrzymaniu ściezek? Jeden e-bike przejedzie po ścieżkach kilka razy więcej razy niż normalny rower, a każdy z tych przejazdów ma wpływ na jakość ścieżek. Może chodzić o dziesiąte milimetra powierzchni ścieżek, ale przy wysokiej ilości przejazdów te zmiany naprawdę są widoczne. Dzięki e-bikom jedna osoba przejedzie w ciągu dnia po ścieżkach nie raz czy dwa, ale trzy razy i więcej razy, co daje wielokrotnie większe obciążenie dla tras.

Nasze doświadczenie mówi nam, że e-bike kupuje z reguły ten, kto nie jest w zbyt dobrej kondycji fizycznej i często nie jest także dobrym riderem, a więc jego jazda ma znaczny wpływ na zużycie i stan ścieżek. Podjazdy są niszczone przez wyjeżdżanie poza krawędź ścieżki, bo rowery elektryczne są mniej zwrotne, a najbardziej strome miejsca także poprzez utratę przyczepności napędzanej opony. To przysparza nam kolejnej pracy i wydatków, których nikt nie pokryje. Nie możemy wymagać opłat od właścicieli e-bików, tak samo, jak nie możemy wymagać opłat od właścicieli normalnych rowerów. Wszystkie datki są u nas dobrowolne. Dodatkowo, obecnie trwa u nas inwazja kornika, a na wysuszonych ścieżkach w nieosłoniętych miejscach bez drzew ścieżki cierpią dużo bardziej i utrzymanie jest dużo droższe.

Kolejną kwestią sporną jest zachowanie niektórych właścicieli rowerów elektrycznych, którzy najeżdżają na normalnych rowerzystów lub krzyczą na nich, by ich przepuścili. To mogłoby spowodować, że normalni rowerzyści przestaną nas odwiedzać, a na ścieżkach zostanie nam grupka tych, którzy niczego nie respektują, nie płacą i tylko niszczą ścieżki.

Od zawsze obowiązuje u nas zakaz wywożenia się samochodami i od początku ważna jest zasada, że każdy musi sobie ścieżkom pomagać. Ścieżki to kawał naszego życia. Powstały w pewnym okresie i w zgodzie z pewną filozofią. Czas płynie, ale filozofia się nie zmienia. Ci, którzy pracują przy utrzymaniu ścieżek wiedzą, ile czasu i wysiłku kosztuje ich wybudowanie i utrzymanie, oraz że ścieżki budowaliśmy dla tych właścicieli rowerów górskich, którzy mają sportowego ducha i kochają przyrodę.

Nie chcemy zmieniać tej filozofii i dlatego nie chcemy, żeby e-biki wygoniły nam ze ścieżek normalnych rowerzystów, nie stać nas także na jeszcze większe wydatki na ich utrzymanie. Nie chodzi o zakaz, ale raczej o prośbę o respektowanie naszych reguł, które mają zapewnić dobry stan ścieżek. Mamy nadzieję na ich uszanowanie. Baterii u nas nie naładujecie, e-bika u nas nie wypożyczycie. Nikt nie będzie stał przy ścieżkach i sprawdzał dokumentów przyłapanym, jednak mamy nadzieje, że będziecie wobec nas fair. Do tej pory tak to u nas działało.

Nie chodzi też, jak niektórym może się wydawać, o prosty powód, że komuś e-bika zazdrościmy (nasz partner chętnie by je nam udostępnił).

Ścieżki będziemy budować tak długo, jak długo będziemy mieli pewność, że będziemy w stanie utrzymać ich jakość. W przeciwnym razie nie będziemy tego robili. Mogłoby się więc stać, że z powodu wzrastających kosztów nie będziemy budowali kolejnych ścieżek, a w najgorszym wypadku po prostu zamkniemy je zupełnie.

Jesteśmy zdania, że jako autorzy ścieżek mamy także prawo do ustalania reguł ich użytkowania. Jest mnóstwo innych miejsc, gdzie można pojeździć na e-bike. Nie ma powodu, by robić wszystko i wszędzie. Nie zakazujemy nikomu jazdy na e-biku, tylko prosimy, by nie jeździć do nas. Pomóżcie nam rozwijać ścieżki na dotychczasowych zasadach i zachować je w takim stanie, w jakim są obecnie.

Dziękujemy za poszanowanie naszych próśb.

Webkamera

 webcam_rychlebske_stezky

Refresh F5

Aktualności

  • Zamknięte traily

    środa, 29, marzec 2017

    Ponieważ wydobycie są zamknięte niektóre szlaki. Prosimy o uwzględnienie tego. Dziękuję.

    Więcej informacji

     
  • Terminy szkoleń

    środa, 29, kwiecień 2015

    1.–2. Czerwca
    6.–7. Lipca
    17.–18. Sierpnia

    Naszym szkoleniowcem w szkółce rowerowej (bikeschool) dla zawodników z Polski jest Mariusz Jarek.
    Cena za dwa dni Zł.


    Wszyscy uczestnicy oficjalnych szkoleń Rychlebskich Ścieżek w pakiecie otrzymują zniżkę 5 % na terenie centrum Rychlebskich Stezek (na czas trwania szkolenia).

    Więcej informacji tutaj:
    Bike szkoła
    bikeszkola.pl

    Skontaktuj się z nami w razie jakichkolwiek pytań Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. 

    Wszyscy uczestnicy oficjalnych szkoleń Rychlebskich Ścieżek z Piotrem Szwedowskim w pakiecie otrzymują zniżkę 15% na terenie centrum Rychlebskich Stezek (na czas trwania szkolenia).
     
  • Ścieżky są otwarte

    poniedziałek, 07, lipiec 2014

    Centrum informacyjne Rychlebskich Ścieżek

    Godziny otwarcia w czasie wakacji:
    poniedziałek—niedziela (dni wolne od pracy)  9.00—18.00

    Godziny otwarcia mimo czas wakacji:
    czwartek—niedziela (dni wolne od pracy)  9.00—18.00

    Bike café

    Godziny otwarcia w czasie wakacji:
    poniedziałek 11.00—18.00
    wtorek—niedziela  8.00—22.00

    Godziny otwarcia mimo czas wakacji:
    Harmonogram

O Rychlebskich ścieżkach

szlaków dla rowerów górskich

więcej informacji tutaj

Test center

Test rowerów GT

więcej informacji tutaj

E-bike

Ebike-pl

Doporučujeme

 

Trutnov

 

Moravsky-kras

 

Bikepark-Wales

Ścieżki budowane są za zgodą właścicieli ziemskich

Platynovi partnerzy

Złoti partnerzy

Srebrni partnerzy